Blog turystyczno - przyrodniczy. Jacek Krywult
Przedstawiam skrótową wersję deszczowej przygody Basi K. prowadzącej świetnego bloga pod nazwą Moje Grzybowisko, przysłaną na nasz konkurs L’OREAL. Barbara Czytaj dalej…
Ścieżki rowerowe w Gliwicach jakie są, każdy widzi. Sonda uliczna przeprowadzona przez www.grupainicjatywna.pl pokazuje ich stan i jakość. Czy w Czytaj dalej…
Co to może dla kogoś znaczyć „pojechać w góry na motorze”? Jak widać świat pełen jest wariatów, a każdy ma Czytaj dalej…
Andrzejki, to tradycyjna polska okazja, aby ją hucznie obchodzić. Hucznie, nie znaczy na sali z orkiestrą i morzem wódki. Tym Czytaj dalej…
No i dowaliło nam deszczem, śniegiem i wiatrem. Gdy za oknami jesienna plucha, serce aż wyrywa się do wspomnień słonecznych Czytaj dalej…
Czesi potrafią. Nie wiem dlaczego, ale ci nasi południowi sąsiedzi zachowują się inaczej niż my, Polacy. Jakby sport, ruch i Czytaj dalej…
Napotkałem ciekawy znak drogowy: Nie dotyczy rowerów. No i bądź tu człowieku mądry, co zrobić!? Na pewno, nie dać się Czytaj dalej…
Rower plus morze, to naprawdę genialne połączenie. Sprawdziło mi się kiedyś doskonale w okolicach Ustki, Rowów, Poddębia i na trasach Czytaj dalej…
Po umieszczeniu wspomnień-migawek z Gór Stołowych dostałem od czytelników z Gdańska gorący list-relację z ich rodzinnej wyprawy. Tak mnie ona Czytaj dalej…