Spływ Dunajcem

Spływ Dunajcem, to jedna z największych, najbardziej typowych atrakcji turystycznych Polski. I pewnie nie ma Polaka, który albo był już w Pieninach, albo dopiero będzie. Tratwy przepływają wzburzonym korytem rzeki, początkowo pośród rozległego, górskiego krajobrazu, aby potem zagłębić się w labirynt skalnych ścian.

Łódkę do drogi strumień kołysze
I pianą rosi nadbrzeżne mchy;
Płyńmy więc w ciemność i nocną ciszę
W krainę cudów marzeń i mgły.

Adam Asnyk „Z podróży Dunajcem”

Spływ Dunajcem, przystań flisacka

Spływ Dunajcem rozpoczyna się w przystani flisackiej w wiosce Sromowce Wyżne. Nie liczcie jednak, że od razu kupicie bilet i dostaniecie swoje miejsce w tratwie. W sezonie, a tutaj trwa on całe pół roku od maja do października, trzeba swoje po prostu odczekać. Najlepiej przyjechać rano, zanim zjadą się wszystkie wycieczki szkolne.

Zanim rozpoczniesz swoją przygodę z spływem przełomem Dunajca pamiętaj, że trwa on dwie i pół godziny i pogoda może się w tym czasie zmienić od letniego słońca do gradobicia. Tak, dokładnie! Siedzisz nieruchomo w łodzi, a od wody potrafi czasem pociągnąć przeraźliwym chłodem. Czapki i rękawiczki, plus dodatkowy polar niech lepiej czekają w plecaku. Latem, możesz spalić się na skwarkę i nigdzie nie znajdziesz schronienia, dopiero na końcowej przystani w Szczawnicy. A jeść i pić też coś po drodze trzeba. Nawet jak ci oczy wyjdą z zachwytu, otwarte usta mają swoje prawa.

Przełom Dunajca zaczyna się z początku niewinnie. Rzeka przepływa z dala mijając zielone wzgórza. Aż do momentu kulminacyjnego, kiedy podpływamy pod piętrzącą się kilkaset metrów w górę, pionową, gładką ścianą Sokolicę.
Przełom Dunajca Pieniny

Spływ Dunajcem tratwami. Już nikt nie ma wątpliwości, że oto wpłynęliśmy w przełom. Dunajec tak mocno wciął się w litą skałę, że czujemy respekt przed siłami przyrody. Dodatkowo niesamowita mozaika kolorów złotej, polskiej jesieni.
Spływ Dunajcem , Przełom Dunajca

Stąd, ze Sromowiec, niemal spod progu każdej chaty,
niemal z odmętu szmaragdowego Dunajca,
zrywa się w górę prostopadła ściana, strzela poszarpanymi
okrąglicami, tworząc kształt wspaniałej kamienistej korony,
wieńczącej pasmo Pienin, unoszonej wysoko,
jakby podawanej błękitom. Mons Coronae.

Jak Wiktor „Pieniny i Ziemia Sądecka”

Muzyka z filmu Janosik, o zbójniku, który działał ponoć również tutaj, pięknie komponuje się z pięknem przełomu Dunajca i krajobrazu.

Trzy Korony, to znany chyba każdemu Polakowi szczyt wieńczący Pieniny. Nagie, skaliste turnie, układające się na kształt tytułowej korony, sterczą pionowo ponad wysokogórski las. To prawdziwa góra-symbol.
Trzy Korony Pieniny

Trzy Korony znad Przełomu Dunajca w czerwono-zielonych barwach jesieni. Na tej ostrej jak szpilka skale znajduje się platforma widokowa.
Trzy Korony  jesienią

Nagie, groźne skały, Trzy Korony z trochę innej perspektywy. Czyż nie wzbudzają podziwu? Z tego miejsca wyglądają prawie nieziemsko.
Trzy Korony

Wąziutkie nasze łodzie, przepięte łańcuchem,
Lekko mkną po Dunajcu sennym jakimś ruchem.
I tak modrawą falę przecinają gładko,
Jakby ptactwa wodnego żeglujące stadko.

Maria Konopnicka „Nad Dunajcem”

Spływ Dunajcem , flisak

Spływ Dunajcem, to także ludzie. Flisacy kierują swoimi tratwami poprzez spienione wody rzeki, zajmują turystów ciekawymi opowieściami, anegdotami i dowcipami. Spływ nie byłby tym czym jest, bez tej całej góralskiej otoczki.
Flisak, Spływ Dunajcem Pieniny

A znasz ty ten jar,
Gdzie w załomach kamieni
Modry Dunajec groźnie burzy się i pieni?
Piłżeś boski czar
Gdy słońce w zieleni
Wód jego złotą glorię utwarza z promieni?

Miriam-Zenon Przesmycki „W Pieninach”

Gdzieś tam, pomiędzy skalnymi iglicami są głębokie doliny i jary, leśne ścieżki, turystyczne szlaki. Warto się tam zagłębić i wtopić w przepiękne góry i lasy Pienin. Zniknąć.
Spływ Dunajcem

Pamiętajcie, że ze Szczawnicy, do Sromowiec Wyżnich na parking trzeba jeszcze jakoś wrócić. Kupując w kasie bilet na spływ Dunajcem, można od razu dokupić za 8zł bilet na powrotny autobus. Tylko, że jak rano zamarudzisz, to potem nie będziesz miał już czasu rozejrzeć się po Szczawnicy, tylko pognasz na ostatni kurs.

Ceny biletów na Spływ Dunajcem kształtują się w okolicach 50zł. Dużo, nie dużo? Mało, to nie jest, ale uważam, że każdy Polak, który zawita w Pieniny, powinien choć raz w życiu skosztować uroku tej tradycyjnej wycieczki pięknym, choć miejscami rwącym Dunajcem.

Comments are closed.