Ptaki w moim karmniku
Zima dawno minęła, czas na podsumowanie, jakie to ptaki zagościły u mnie w karmniku. Poprzednią zimę odwiedzały go niezbyt ochoczo, ale w tą, pojawiały się obficie. Widać, że jedzonko smakowało!
Ptaki w karmniku:
- sikorka bogatka
- sikorka modraszka
- kos
- dzięcioł duży
- kowalik
- dzwoniec
- jer
- zięba
- kawka
- gawron
- czyż
- czeczotka
- mazurek
- sójka
- sierpówka
- sroka
- dzięcioł zielony
- bażant
- raniuszek
Karmnik w mieście Gliwice, pięć metrów od chodnika i ulicy, 100 metrów od najbliższych, niewielkich zadrzewień. Dzięki lornetce leżącej na biurku i lunecie stojącej koło niego, można było nieźle zaobserwować ich zwyczaje :)
Polub to!





Uwielbiam te fruwające stworzonka, wprost niewiarygodne, ze az tyle odwiedzilo Twoj karmnik. Jakoś tylko ten bażant zastanawia mnie ???? .Czy mam rozumieć,że on był w Twoim karmniku ?
Nie wymieniłeś wróbla domowego,czyżby nie bylo ich w Gliwicach ? U mnie, ku wielkiej radości – są.Odwiedzają mnie, trochę we własnym interesie, Nawet teraz,kiedy nie powinno brakować im jedzenia, kiedy pojawię się w oknie, natychmiast widzę wielkie poruszenie na krzewie,który obsiadują. Odwiedzały mnie także sikory,modraszki i bogatki. Raz była uboga ,nigdy nie widziałam na zywo czubatki. Zazdroszczę mazurków !!!W mojej okolicy raz tylko widziałam stadko tych ptaszków.
Tyle w skrócie. Pamiętajmy, w przypadku suszy, o wodzie !!!! Pozdrawiam.
ps. oczywiście wchodzę na strony gdzie można sobie na zywo, dzięki kamerom,podpatrzeć kolejne fazy rozwoju ptaków. Zauważyłeś zapewne,że w gniazdach np.bocianów wszystko dzieje się niemal w mgnieniu oka, muszą rosnąć, aby na jesieni były w stanie lecieć na południe,
no ptaki się w tym roku postawiły i licznie odwiedzały moje karmniki. Bażant chodził oczywiście pod nimi i wybierał co tam wypadło lub co ptakom zbierającym z ziemi wysypałem.
Wróbel, to rzadki gatunek ;) nie zauważyłem go. za to mazurków od groma.
Faktycznie ptaki rosną teraz jak na drożdżach. a jak niektóre małe śmiesznie wyglądają. takie kupki puszku. Mam tutaj stado modraszek, które tak śmiesznie dorosłe modraszki przypominają :)
Ja też z przyjemnością obserwowałam ptaki w karmniku i „strzelałam” im tysiące fotek – tak me oczy cieszyły! Był dzięcioł średni, sójka, sikorki wszelkiego kalibru, wróble i mazurki, trznadle, zięby, jer i co tam jeszcze w liście dań… :) rozumiem więc Twoją radość z tych odwiedzin:)
Witaj! mała rzecz, a cieszy :) Tym bardziej, że przy karmniku rolę się odwracają. Już nie trzeba za nimi łazić i łazić i oczy wytrzeszczać. Spokojnie sobie same do nas podlatują :)