Lód, lód i jeszcze raz lód

Na koniec zimowej trylogii lodu (patrz: kry lodowe i pęcherzyki powietrza), czas na zdjęcia brył lodu.

W świetle zachodzącego, czerwonego słońca, na tle granatowej wody i piaszczystej plaży, podtopiony lód przybiera najróżniejsze barwy.
lód, kra lodowa

Ot, taka zwykła sobie kostka lodu. Najpiękniejsza lodowa rzeźba jaką przyroda potrafi wykonać w zwykłej wodzie.
lód, kra lodowa

Stary, popękany lód, po licznych „przejściach”.
lód

Nadtopiona kra lodowa.
nadtopiona kra lodowa

Zamarzają, topią się, znowu zamarzają, wzajemnie się ścierają, pękają i skutkiem tego powstają bajkowe wzory i kształty. Kolorowy lód, w którym odbija się zachodzące słońce.
kolorowy lód

Kra lodowa wyszła na brzeg. Widać wyraźnie rozwarstwienie spowodowane zmianą temperatury.
kra lodowa

Polub to!

Zobacz podobne tematy: ,


Lubię te zdjęcia i relacje, powiadamiaj mnie o nowych



Po wpisaniu maila, przepisz kod z obrazka, a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. W każdej chwili możesz się wypisać. Dowiedz się więcej.




Skomentowano 4 razy wpis: Lód, lód i jeszcze raz lód
  1. Zupelnie jak zyly soli w kopalni Wieliczka.
    Bardzo dobra fotografia !

    Pozdrawiam

  2. Dzięki! Faktycznie, to przeźroczysty kryształ i to kryształ :)

  3. Zdjęcia swietne,zwlaszcza to z odbitym światlem slonecznym.Co zaś dotyczy wlaściwości lodu to zauważyli je artyści rzezbiarze tworząc przy użyciu pił i innch mechanicznych urządzeń lodowe dziela,podświetlając je. O ile nie mylę się pierwsi w tej dziedzinie byli Japończycy. U nas też uprawia się tę dziedzinę sztuki z calkiem ciekawym efektem. Oczywiście nic nie ujmuję Twoim naturalnie stworzonym, lodowym dzielom.;)

  4. Piękne! Rzeczywiście świetny materiał na rzeźby.

Skomentuj wpis, wyraź swoją opinię, nie siedź cicho!