Preparacja pasikonika

Przeglądając internetowe strony w poszukiwaniu jakiegoś motyla, trafiłem na forum entomologicznym http://www.entomo.pl/forum/, makabryczny dla mnie, opis preparacji pasikonika.

Zdziwiło mnie to, że forum omawiające takie piękne stworzenia jak motyle, poświęcone jest w dużej części sposobom ich uśmiercania i przechowywania. Sto lat temu, był to jedyny sposób uchwycenia ich piękna, ale teraz? W dobie aparatów cyfrowych z obiektywami makro?

preparacja pasikonika

Polub to!

Zobacz podobne tematy: , ,


Lubię te zdjęcia i relacje, powiadamiaj mnie o nowych



Po wpisaniu maila, przepisz kod z obrazka, a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. W każdej chwili możesz się wypisać. Dowiedz się więcej.




Skomentowano 3 razy wpis: Preparacja pasikonika
  1. Hm, to raczej konik polny, nie pasikonik, ale nieważne. Dla mnie też to sprawia wrażenie barbarzyństwa. :(
    Ale problem w tym, że wielu gatunków nie da się oznaczyć bez dokładnego zbadania. Foto w naturze nie wystarczy. Potrzebne są dokładne szczegóły budowy (tak jak w przypadku koników), a czasem nawet mikroskopowe badanie genitaliów (szczególnie u chrząszczy).
    Natomiast co do motyli, ogólnie znanych i rozpoznawalnych na pierwszy rzut oka… nigdy tego nie zrozumiem. :(

  2. Nawet bym nie wszedł do pomieszczenia w którym są preparowane motyle i koniki polne , dla mnie to trupiarnia.

Skomentuj wpis, wyraź swoją opinię, nie siedź cicho!