Mój jesienny ogród

O moim ogrodzie pisałem już rok temu. Żadne mistrzostwo świata, ale parę ciekawych rzeczy obiektyw aparatu zawsze znajdzie.

Pięknie zakwitły słoneczniki, pomimo że wysiałem je dłuuugo po terminie i niektórzy mówili, że nic z tego nie wyjdzie ;-)
Słonecznik, kwiat

Nie ma ogrodu, w którym nie rosłyby różaneczniki, czyli rododendrony. Przed zimą zawiązały piękne pąki.
Różanecznik

Jak zawsze piękna i tajemnicza miechunka. W świetle zachodzącego słońca przypomina mały lampionik, skrywający w swoim wnętrzu pyszny owoc.
Miechunka

Rosną u mnie także stokrotki. Nie lubię trawnika ściętego całkiem na równo i przy ziemi. Wolę jak choć odrobinę przypomina zwykłą łąkę.
Stokrotka

A tam gdzie łąka i stokrotki, nie może zabraknąć i pospolitej koniczyny.
Koniczyna, kwiat

Pozłacany słońcem berberys.
Berberys

No i genialne, przecudowne kwiaty, zapowiedź nadejścia zimy – zimowit jesienny.
Zimowit jesienny

Polub to!

Zobacz podobne tematy: ,


Lubię te zdjęcia i relacje, powiadamiaj mnie o nowych



Po wpisaniu maila, przepisz kod z obrazka, a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. W każdej chwili możesz się wypisać. Dowiedz się więcej.




Skomentowano 2 razy wpis: Mój jesienny ogród
  1. Witaj Jacku
    Nie wiedziałam ze masz zimowity w ogródku. Mnie sie od lat już marzą ale jakoś nigdy nie mogę na nie trafić. Miechunka też piękna i cudnie w suchym bukiecie przez całą zimę wygląda. Licze na to, że przy wiosennej wizycie u Ciebie znów wyjdę z nowymi szczepkami ;) To co do tej pory dostałąm pięknie sie poprzyjmowało i cieszy bardzo moje oczy. Pozdrawiam

  2. Przyznam się szczerze i bez bicia, że te zimowity to rosną na mojej skarpie, ale już … za miedzą ;-) tuż na granicy mojej działki zakwitają zimowity sąsiadki. Też bym chciał sobie takie posadzić,aby oczy cieszyły.

    Co do miechunki, to muszę do niej zajrzeć i może rzeczywiście do bukietu dołączę do obu moich mikołajków. Choć plan miałem zaglądnąć do środka i poszukać owoców.

    Cieszę się bardzo, że szczepki się przyjęły. Jak to się mówi „kradzione lepiej rośnie” ;-)

Skomentuj wpis, wyraź swoją opinię, nie siedź cicho!