Pełnik europejski, czyli kłodzka róża

[…] Mały ognik na umajonych łąkach
Rozświetla umęczonym wędrowcom
Drogę na sudeckie szczyty,
Znacząc żółtymi refleksami szlaki traw,
Od których łagodnieje
Szarość polnych kamieni.

Stąd nie potrafi odejść
Umierając natychmiast
Poza konstelacją okolicznych łąk.
Tuż przed śmiercią tłucze ciężką główką
W szklane ściany wazonu,
Rysując żółte smugi smutku
Na zimnym krysztale.
– „Ballada o róży” – Anna Zelenay, Kłodzko 1961

Pełnik europejski, zwany także kłodzką różą, jest tym dla Kotliny Kłodzkiej i Gór Stołowych, czym miłek wiosenny dla Ponidzia, szarotka dla Tatr i mikołajek nadmorski dla polskiego wybrzeża Bałtyku.

Pełnik europejski, Kłodzka róża

Kręciłem się już dość długo po Górach Stołowych, błądziłem wzrokiem w jego poszukiwaniu po łąkach i nadaremno. Kwiat ten kiedyś podobno pospolity, zdaje się powoli zmniejszać liczbę swoich stanowisk.

I jaka była moja radość, gdy zwiedzając Łężyckie Skałki, czyli naszą polską sawannę, wypatrzyłem jeden, dosłownie jeden egzemplarz tej rośliny! Cieszyłem się z tego jedynego, odnalezionego kwiatka jak głupi i kombinowałem jak go najkorzystniej sfotografować.

Zdjęcie doskonale wyjaśnia nazwę kłodzka róża. Kwiat przypomina małą, zamkniętą różę. A, że wygląda jak pełna kulka, no to czy może się nazywać inaczej niż pełnik?

Pełnik europejski

Ale nie jest to jedyne odnalezione przeze mnie stanowisko. Już podczas odjazdu z Karłowa udało mi się natrafić na cały zagon pełników europejskich, podświetlonych promieniami zachodzącego słońca.

Pełnik europejski

Pełnik europejski na tle największej atrakcji Gór Stołowych, Szczelińca Wielkiego.

Kłodzka róża, pełnik europejski

Comments are closed.