Ekomuzeum, czyli muzeum przyrody i techniki

[Góry Świętokrzyskie 16.03.2007 część 7]

Starachowice to bardzo ciekawe miasto i warto się tutaj na chwilę zatrzymać. Mają piękny park, sieć ścieżek rowerowych, szlaki spacerowe, starachowicką kolej wąskotorową i największy przebój – Ekomuzeum.

Ekomuzeum, to takie muzeum jakiego jeszcze nigdzie nie widziałem. Fakt, że dojazd do nich jest trochę mylący i z tego powodu trafiłem jak gdyby tylnym wejściem. W pierwszej chwili byłem pewny, że zabłądziłem i zamiast do muzeum, dotarłem na teren jakiegoś archaicznego zakładu pracy, huty, czy innej fabryki.

Wielki Piec, dawna huta

Starachowice, muzeum techniki

Obszedłem wszystko wzdłuż i wrzesz i dopiero na sam koniec znalazłem się przed kasą. Kupiłem bilet i ku memu zaskoczeniu dostałem tylko i wyłącznie do mojej osoby przydzielonego przewodnika, który w bardzo sympatyczny i kompetentny sposób wszystko pokazał i opowiedział.

Cała ekspozycja podzielona jest na części tematyczne i zajmuje kilka budynków, zespół Wielkiego Pieca z 1899 roku, Archeopark, czyli wioskę archeologiczną, wystawę paleontologiczną, przyrodniczą i historyczną.

Ekomuzeum Starachowice

Archeopark Żelazne Korzenie

Na terenie Ekomuzeum znajduje się Archeopark, zrekonstruowane na podstawie znalezisk archeologicznych stanowisko dymarskie, czyli dymarki.

Dymarki, miejsce imprezy Żelazne Korzenie

Wybudowano tutaj piece dymarskie, mielerz do wypalania węgla drzewnego, stanowisko do prażenia i rozdrabniania rudy, sztolnię górniczą, chatę starożytnych hutników i warsztat kowalski.

Kopalnia rudy darniowej, rekonstrukcja

Ruda darniowa leży wprost pod naszymi nogami

Ruda darniowa

Zespół wielkopiecowy z XIX wieku

Ekomuzeum znajduje się na terenie starej huty i Wielkiego Pieca z 1885r.

Na potrzeby tej nowej technologii rozbudowano tutaj bogatą infrastrukturę w postaci bocznicy kolejowej, magazynów materiałów wsadowych, hali lejniczej gdzie uzyskana surówka zastygała w „gąski” żelaza, wieży wyciągowej, nagrzewnic powietrza, maszyny parowej, oraz wielu wielu innych dziwnych dla nie obytego człowieka urządzeń.

Wielki Piec, Strarachowice, muzeum

Ogromna maszyna parowa, zajmująca całkiem sporych rozmiarów budynek. Ma ponad 100 lat i ciągle jest na chodzie.

Maszyna parowa, pompa w Starachowicach

Fabryka samochodów ciężarowych Star

Starachowice były producentem znanych samochodów ciężarowych marki Star, które nie tylko przewoziły co się dało, ale jeszcze brały udział w słynnym rajdzie Paryż-Dakar.

Starachowice, samochód ciężarowy Star

Rzeka Kamienna motorem przemysłu

Góry Świętokrzyskie przeżywały swoje wielkie chwile u schyłku starożytności, kiedy funkcjonowała na tych ziemiach produkcja żelaza na największą w tej części Europy skalę. Według szacunków na obszarze od Bodzentyna do Opatowa funkcjonowało 400 000 pieców dymarskich!

Produkcja żelaza ponownie odżyła w XIX w dorzeczu rzeki Kamiennej. Spiritus movens całego ruchu był Stanisław Staszic. Postać nieprawdopodobnie wszechstronna. Geograf, geolog, badacz natury, pisarz, filozof, a do tego wszystkiego jeszcze ksiądz katolicki.

W okolicach Łysogór odbywają się cyklicznie dwie imprezy plenerowe temu poświęcone: Dymarki Świętokrzyskie w Nowej Słupi i Żelazne Korzenie w Starachowicach.

Paleontologia i tropy dinozaurów

Ekomuzeum w Starachowicach posiada ogromną kolekcję różnych ciekawych skamieniałości z rejonu Gór Świętokrzyskich, w tym skamieniałości z epoki mezozoicznej, kiedy to po tutejszej ziemi biegały sobie ogromne gady – dinozaury.

W holu znajduje się przepiękna kopia szkieletu potężnego, roślinożernego Opistocelikaudia. Największe osobniki dochodziły do 30m długości i 80 ton wagi! Podobno oryginalne kości ukradziono zaraz po ich wypożyczeniu do skopiowania przez pracowników Ekomuzeum.

Szkielet dinozaura

Szkielet nie jest co prawda tak duży i majestatyczny, ale przywołał we mnie od razu wspomnienie przepotężnego szkieletu dinozaura w holu głównym Muzeum Historii Naturalnej na Manhattanie w Nowym Jorku. Jednego z najwspanialszych muzeów świata.

Szkielet dinozaura - Nowy York, Manhattan, Muzeum Historii Naturalnej

Szkielet Łapy dinozaura

łapy dinozaura, odlew szkieletu

Skamieniałe tropy gadów z triasu z rejonu Sołtykowa. Jak to sobie wesoło biegały we wszystkie strony te żyjące 200 milionów lat temu stworzenia.

Odciski łap dinozaurów w piaskowcu triasowym

No i potężny trop większego gada

Trop dinozarura

Amonity, czyli wymarłe razem z dinozaurami głowonogi, które całe życie budowały swoją aragonitową skorupkę

Amonity

A oto obecny stan planowanego przyszłego budynku dyrekcji muzeum:

Budenek dyrekcji muzeum

Kto jeszcze nie był, to każdemu polecam.

Polub to!

Zobacz podobne tematy: , , , , ,


Lubię te zdjęcia i relacje, powiadamiaj mnie o nowych



Po wpisaniu maila, przepisz kod z obrazka, a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. W każdej chwili możesz się wypisać. Dowiedz się więcej.




Skomentowano 5 razy wpis: Ekomuzeum, czyli muzeum przyrody i techniki
  1. Podzielam zachwyt nad tym niezwykłym miejscem. I ja dotarłam do Muzeum od strony ul. Wielkopiecowej – drogą zabytkową jak eksponaty muzeum;-) Teraz, po dwuletnim remoncie obiektu, turyści wchodzą na ekspozycję od ul. Piłsudskiego, równoległej do Wielkopiecowej (teren Muzeum to 8 hektarów, a więc „równoległość” to dziesięciominutowy spacer lub parominutowy przejazd samochodem). A skala remontu jest imponująca, choć prace nadal trwają.
    Na miejscu, podczas zwiedzania (w towarzystwie Pani Dyrektor Magdaleny Gorzkowskiej) niezapomniane wrażenia. Tu interaktywność nie polega na wirtualnym „zwiedzaniu” – tu można dotknąć każdego eksponatu i zadumać się nad względnością czasu (wspaniała wystawa paleontologiczna) i potęgą ludzkiego umysłu (technologia „wielkopiecowa”). Wiele niespodzianek – jak pierwszy wyprodukowany w Starachowicach STAR czy autentyczne podwozie papieskiego Papamobile z pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski ze śladami białego lakieru…
    Polecam serdecznie – odwiedzcie to miejsce!

  2. o widzę, że tam ogromne zmiany nastąpiły! Dzięki za informację!

  3. Niewiele można już dodać do powyższych opinii. Ogrom zmian robi wrażenie, a to przecież dopiero pierwszy etap prac.

  4. Starachowice odwiedzę w piątek, ciekaw jestem co nowego na własne oczy zobaczę :)

Skomentuj wpis, wyraź swoją opinię, nie siedź cicho!