Jesienne lasy poczerwienione
Jesienne lasy poczerwienione
goreją w cudnym słońca zachodzie.
Witam was, brzozy, graby złocone
i fantastyczne ruiny w wodzie.
Czemu się śmieją te jarzębiny?
czemu dumają jodły zielone?
czemu się krwawią klony – osiny?
płyną fiolety mgieł przez doliny
i jak motyle w barwnym ogrodzie
latają liście złoto – czerwone.
– Tadeusz Miciński
No i zaczął się i przeminął okres czerwono-żółtych „płonących” lasów. Babie Lato zapadło w sen zimowy.
A jak fajnie kopało się w leżące, szeleszczące liście…
Polub to!






Oj, Łabędy, Łabędy, spędziłem tam spory kawał swojego życia… Tyle wspomnień. No i las, po którym uwielbiałem spacerować, a do którego miałem 50 metrów od klatki na Olimpijskiej :]
Ech, tak dawno mnie tam nie było…