Wyprawa na Roztocze
Roztocze. Chyba nigdzie w Polsce nie ma takich borów sosnowych, ze strzelistymi drzewami, pachnących żywicą, gdzie stąpa się po miękkim dywanie z igieł.
Urzeka tutaj zaskakująca różnorodność krajobrazów, cisza i majestatyczne piękno roztoczańskiej przyrody. Malownicze doliny, kolorowe pagórki, lessowe wąwozy i urokliwe wodospady.
Pójdę nad Tanew , głęboką nocą
Tanew , co skradła księżyca blask
Gdzie na dnie w wodzie , jasno migoce
Ta najszczęśliwsza ze wszystkich gwiazd.
Wolę Roztocze z Krągłym Gorajem
wieżę Wapielni , sosnowy las,
Czartowe Pole razem z czartami,
Szumy nad Tanwią , głęboki piach.
Ty swojej gwiazdy szukasz na niebie
Moja zaś gwiazda nad Tanwią lśni,
Spadła raz z nieba w srebrzystą wodę
I za Roztoczem dziś tęskno mi …
Zabiorę z Roztocza wodospadów szum
Zabiorę z Roztocza żółty liść
Zabiorę z Roztocza prośbę wrzosów
Za rok musisz przyjść …
piosenka Na Roztocze
Spis wszystkich linków z tej wycieczki na Roztocze:
- Kazimierz Dolny – Perła renesansu
- Na Roztocze, na zielony szlak
- Zwierzyniec nocą
- Ośrodek Edukacyjno-Muzealny Roztoczańskiego Parku Narodowego
- W krainie konika polskiego – Stawy Echo
- Kamieniołom Babia Dolina w Józefowie
- Zniszczony kirkut w Józefowie
- Górecko Kościelne Aleja dębów
- Susiec Rezerwat nad Tanwią
- Zamość noclegi
- Zamość nocą
- Zamość
- W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
- Wąwóz lessowy
- Góry Pieprzowe
- Sandomierz
- Sandomierz noclegi
- Wąwóz Królowej Jadwigi
Polub to!








Nigdy nie byłam w tych rejonach, ale czytając Twoje opisy już jestem mocno zmotywowana :D. No i tak sobie myślę, czy by planów na sierpniowe zatłoczone Bieszczady nie zamienić na równie urokliwe i spokojne Roztocze, zwłaszcza że mam już ściągę do tego co należy obejrzeć ;)
No to właśnie o to chodzi, aby się zmotywować i podziałać. Choć z tym działaniem też trzeba uważać, bo czasami człowiek jest tak zmotywowany, że o całym świecie może zapomnieć.
Rejony piękne, widoki, zapachy, cisza i spokój (ale takie mam szczęście, że przeważnie tam gdzie szlak sobie wybiorę to mam ciszę i spokój).
Bieszczady też są ładne, wiec trzeba ugryźć i jedno i drugie. :-)
A za ściąganie, to w szkole Pani za ucho targała, więc uważaj! ;-)
No i nie zapomnij się podzielić po powrocie swoją częścią „ściągi”!
Jest pięknie jak w roku 1967