Tibia szaleje i zaraża

Czy Wasze dzieci też grają w Tibię?

Już się cieszyłem, że u mnie ta zaraza trochę odeszła, ale tylko zatoczyła koło i powróciła. To coś takiego jak epidemia, która opanowała umysły naszych dzieci. Wirtualna rzeczywistość.

Polub to!

Zobacz podobne tematy: ,


Lubię te zdjęcia i relacje, powiadamiaj mnie o nowych



Po wpisaniu maila, przepisz kod z obrazka, a następnie sprawdź skrzynkę i potwierdź Twoje zgłoszenie. W każdej chwili możesz się wypisać. Dowiedz się więcej.




Skomentowano 2 razy wpis: Tibia szaleje i zaraża
  1. Swego czasu sporo grałem w Tibię – potrafi wciągnąć! :)

  2. No to kiedy miałeś w takim razie czas chodzić po górach i dolinach ? :D

    Syn mi nawet konto założył, ale wolałem nie ryzykować uzależnieniem ;-)

Skomentuj wpis, wyraź swoją opinię, nie siedź cicho!