Hala Boracza? Dlaczego nie!

Wycieczka Klasowa 2006

Beskid Żywiecki – Hala Boracza

Rysianka

No i nadszedł ten oczekiwany termin 30.09-01.10.2006r.

Proponowany PLAN działania:

11.00 Przyjazd, kawa, herbata, buzi,buzi,zameldowanie na kwaterach.
12.00 Na Hali Boraczej zaczyna się impreza regionalna IV Redyk Jesienny – ŁOSSOD, na którą rzucimy sobie okiem i pokosztujemy tego co z owcy można do jedzenia zrobić.

13.00 Na Szlak! Wymarsz klasy IVb na wycieczkę w Beskid Żywiecki na trasie Hala Boracza-Hala Lipowska-Rysianka-Hala Pawlusia-Słowianka-Żabnica.

Jeżeli nie starczy nam czasu z powodu długich biesiad po drodze, to skrócimy tą trasą, a za to zobaczymy po drodze Plenerową Galerie Beskidzką w Żabnicy Kamiennej prowadzoną przez jednego profesora z gliwickiej architektury.

Wieczorem tradycyjne ognisko, pieczenie kiełbasek i degustacja trunków alkoholowych.

Rano przejdziemy się na pobliski Prusów, aby rozprostować kości i pooglądać widoczki.

Możemy rozegrać błyskawiczne zawody w ping-ponga, mecz w siatkówkę no i …. pojeździć konno!

Co prawda gospodarze mają tylko dwa konie „polskie” (nie wiem co to znaczy, ale brzmi swojsko) w cenie 15zł/godzinę. A jak nam przyjdzie większa ochota to na dole jest Pensjonat Alaska gdzie jest już stadnina z prawdziwego zdarzenia.

Wszystkiego trzeba w życiu spróbować!!!

Hala Boracza

W drodze powrotnej zatrzymamy się na chwilę przy ładnym drewnianym kościółku i jeszcze przed opuszczeniem Żabnicy możemy zajrzeć do Izby Pamięci w Forcie „Wędrowiec”, w której eksponowane są militaria z okresu września 1939r.

Śpimy w pensjonacie na Hali Boraczej, więc widoki mamy zagwarantowane!

Szczegóły pod adresem www.halaboracza.republika.pl/HalaBoracza.html

Trzeba przejechać Żywiec, dojechać do Węgierskiej Górki, tam skręcić w lewo na Żabnice. W Żabnicy Skałce będzie skręt w prawo przez mostek na drogę na Hala Boracza. I gdzieś tam na górze znajdziemy ten pensjonat.

Noclegi w pokojach 2 i 4 osobowych z łazienkami w cenie 25zł. Jeżeli zamówimy niedzielny obiad to nocleg z obiadem wyjdzie nas wtedy 36zł.

Śniadanie można wykupić sobie samemu po 8zł lub zrobić z własnych produktów (jest lodówka, kuchnia).

Myślę, że obiad/kanapki zjemy w schronisku, a na kolację weźmiemy ze sobą produkty i zrobimy sobie samemu. Obiad pożegnalny myślę, że możemy zamówić tam gdzie śpimy, bo nigdzie taniej nie zjemy.

Trzy najważniejsze rzeczy, które należy zabrać ze sobą to:
kiełbaski na ognisko, pieczywo, musztardę
piwo do ogniska – tam nie ma sklepu!
dobry humor – no rok temu to nas nie odstępował ani na chwilę :-)

Rysianka

Za dnia zatrzymamy się w schronisku Rysianka gdzie jest pyszny placek Jadło Drwala , lub gulasz w chlebie. Można oczywiście zjeść własne kanapki. W schronisku na Lipowskiej polecam czekoladę na gorąco, a Słowianka ma dobrą kawę z ekspresu. No i wszędzie oczywiście piękne widoki!!!

Do ogniska proponuję się ciepło ubrać, choć będziemy się intensywnie rozgrzewać wewnętrznie, a jak się zrobi zimno to przeniesiemy się do zarezerwowanej dla nas stołówki.

Jeżeli ktoś nie może za dużo chodzić, to też będzie miał co robić, napawać oczy pięknymi widokami, brać udział w festynie, a i tak większość czasu będziemy spędzać przy „stole” na długich dyskusjach.

Przydatne linki:

Schronisko Rysianka http://www.rysianka.link.pl/
Schronisko Hala Boracza http://boracza.pttk.pl
Schronisko Słowianka http://www.slowianka.beskidy.info.pl
Węgierska Górka http://www.wegierska-gorka.opg.pl/
Beskid Żywiecki http://pl.wikipedia.org/wiki/Beskid_Żywiecki

Do zobaczenia !!!

Comments are closed.