Opis wycieczki był krótki. Jak świeciło słońce to siedziałem przed komputerem, a jak zaczeło straszyć burzą i deszczem, to przyszła mi raptem ochota jechać do Łączy na piwo.
I byłem jedyną osobą, która jechała w tamtą stronę! Wszyscy walili z powrotem do Gliwic, bo zaczynało ostro straszyć, gdzieś na horyzoncie widać było że pada, no i zaczęło błyskać.
Wyjechałem już z lasu w Rachowicach kiedy lunęło. No więc zawróciłem
i pojechałem trochę inną drogą. Po chwili przestało padać, więc cofnąłem się kilkaset metrów specjalnie po to aby zrobić te fotki, no i zaczęło znowu padać. mokry jak szczur wróciłem do domu.
Przeważnie jadę przez Łany i tam obok Butora wjeżdżam w las,
(fajnie tam się z Gliwic w zimie jechało na biegówkach, bo waliłem przez pola „na azymut” :-) )
albo przez Las Dąbrowa, potem Brzezinkę i tam się gdzies zagłębiam w te lasy.
Oj, to musi być cudownie mieszkać (ale nie w zimie!) w tak spokojnym miejscu. W sumie to teraz nawet pracować można przez internet nie ruszając się z domu. Tylko to dowożenie dzieci na zajęcia :-(
Pojechaliśmy sobie nie dawno na piwko do stanicy w Łączy i podziwialiśmy ciszę i spokój tej miejscowości.
Witam Was miłośników Rachowic.
Strona jest wspaniała i naprawdę oddaję charakter i urok tej
okolicy.
P.S.
Mój pierwszy kontakt z Rachowicami miał miejsce prawie 40 lat temu,kiedy to za szkołą,a przed grotą mieścił się drewniany budynek przedwojennego szpitala specjalistycznego chorób płuc.W latach 60-70tych był tam ośrodek ZHP chorągwi Świętochłowice.
I tu mam prośbę.Jeżeli ktoś posiada jakieś zdięcia tego miejsca,albo inne formy rejestracji obrazu,proszę o udostępnienie przez podanie linku lub na mój adres jsadlok@o2.pl
Pozdrawiam.
Rachowice mają bardzo ładny kościółek, lasy, a w nich ścieżkę przyrodniczą „Szwajcaria Rachowicka”, którą odwiedziłem miesiąc temu i na za parę dni postaram się zamieścić tutaj zdjęcia.
No i Rachowice mają u mnie szczęście do publikowania panoram.
Ja wiem! i z takim świetlikiem Tyskie ;) Ja już też tam kiedyś straszyłem w lutym, na nartach biegowych całą grupą :) Musze w końcu wrzucić kiedyś te zdjęcia i filmiki na stronę.
Fajnie się oglada ta panoramkę leśną, jakby sie tam było. Szkoda tylko, że opisu wycieczki nie zamieścileś, bo świetnie się czyta te teksty.
Opis wycieczki był krótki. Jak świeciło słońce to siedziałem przed komputerem, a jak zaczeło straszyć burzą i deszczem, to przyszła mi raptem ochota jechać do Łączy na piwo.
I byłem jedyną osobą, która jechała w tamtą stronę! Wszyscy walili z powrotem do Gliwic, bo zaczynało ostro straszyć, gdzieś na horyzoncie widać było że pada, no i zaczęło błyskać.
Wyjechałem już z lasu w Rachowicach kiedy lunęło. No więc zawróciłem
i pojechałem trochę inną drogą. Po chwili przestało padać, więc cofnąłem się kilkaset metrów specjalnie po to aby zrobić te fotki, no i zaczęło znowu padać. mokry jak szczur wróciłem do domu.
A którędy do Rachowic jeździsz ?
Przez Brzezinkę ? Przez Łany?
Przeważnie jadę przez Łany i tam obok Butora wjeżdżam w las,
(fajnie tam się z Gliwic w zimie jechało na biegówkach, bo waliłem przez pola „na azymut” :-) )
albo przez Las Dąbrowa, potem Brzezinkę i tam się gdzies zagłębiam w te lasy.
Piwo w Łączy nigdy nie jest złe ! ;-)
w Rachowicach jest super!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zapraszam Serdecznie :)
mieszkaniec:):)
To prawda bardzo lubie tam jezdzic.Marzy mi sie tam dom ale, nic nie slychac by ktos sprzedawal.
w laczy nie jest zle tylko troszke spokojniej
Oj, to musi być cudownie mieszkać (ale nie w zimie!) w tak spokojnym miejscu. W sumie to teraz nawet pracować można przez internet nie ruszając się z domu. Tylko to dowożenie dzieci na zajęcia :-(
Pojechaliśmy sobie nie dawno na piwko do stanicy w Łączy i podziwialiśmy ciszę i spokój tej miejscowości.
Witam Was miłośników Rachowic.
Strona jest wspaniała i naprawdę oddaję charakter i urok tej
okolicy.
P.S.
Mój pierwszy kontakt z Rachowicami miał miejsce prawie 40 lat temu,kiedy to za szkołą,a przed grotą mieścił się drewniany budynek przedwojennego szpitala specjalistycznego chorób płuc.W latach 60-70tych był tam ośrodek ZHP chorągwi Świętochłowice.
I tu mam prośbę.Jeżeli ktoś posiada jakieś zdięcia tego miejsca,albo inne formy rejestracji obrazu,proszę o udostępnienie przez podanie linku lub na mój adres
jsadlok@o2.pl
Pozdrawiam.
Witaj,
nie mam zdjęć wspomnianego obiektu. Podsyłam Ci parę innych.
Ja jeździłem na obozy harcerskie do ośrodka w sąsiedniej Łączy. Chorągiew Gliwice.
pozdrawiam,
Ja mieszkam w Rachowicach od urodzenia i nie zamieniłabym tego miejsca nawet na MAJORKĘ
Rachowice mają bardzo ładny kościółek, lasy, a w nich ścieżkę przyrodniczą „Szwajcaria Rachowicka”, którą odwiedziłem miesiąc temu i na za parę dni postaram się zamieścić tutaj zdjęcia.
No i Rachowice mają u mnie szczęście do publikowania panoram.
Uwaga , w Rachowicach straszy w domu na przeciw kosciola – taki zolty.
Serdecznie zapraszamy!!!
Ja wiem! i z takim świetlikiem Tyskie ;) Ja już też tam kiedyś straszyłem w lutym, na nartach biegowych całą grupą :) Musze w końcu wrzucić kiedyś te zdjęcia i filmiki na stronę.